Literacko-warzywna przygoda w Jedyneczce
![]()
„A to feler, westchnął seler !” – czyli literacko-warzywna przygoda w Jedyneczce ! ![]()
![]()
![]()
Są takie spotkania, które zostają w sercu na długo… ![]()
![]()
W naszym przedszkolu Jedyneczka wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego. Odwiedzili nas Damian, Wiktoria i Adam – młodzież z Zespołu Szkół nr 1 im. Jędrzeja Śniadeckiego w Ełku, pod troskliwym przewodnictwem pani Wiesławy Rowińskiej.
Przynieśli ze sobą nie tylko świeże, kolorowe warzywa, ale przede wszystkim to, co najcenniejsze – swój czas, uśmiech i otwarte serca. ![]()
Wspólnie przenieśliśmy się do niezwykłego świata wiersza m.in. Jana Brzechwy „Na straganie”. Wśród opowieści o warzywnych bohaterach rozbrzmiewały dziecięce głosy, pojawiały się ciekawe pytania i szczere uśmiechy. A kiedy padły słowa: „A to feler – westchnął seler !”, rozpoczęła się prawdziwa przygoda ! ![]()
![]()
Było odkrywanie warzyw, wspólne rozmowy i gotowanie zupy, które stało się czymś znacznie więcej niż zwykłą zabawą. To był czas bliskości, współpracy i radości z bycia razem. Czas, w którym książka stała się mostem łączącym młodzieńcze zaangażowanie z dziecięcą ciekawością świata.
Bo przecież najpiękniejsze lekcje to te, których uczymy się sercem. Te, które pokazują, że warto dzielić się swoim czasem, dostrzegać drugiego człowieka i sprawiać, by na czyjejś twarzy pojawił się uśmiech.
Drodzy Goście, dziękujemy Wam za tę piękną wizytę, za serdeczność, zaangażowanie i chwile, które wypełniły naszą Jedyneczkę ciepłem. Pani Wiesławie Rowińskiej dziękujemy za inspirowanie młodzieży do podejmowania tak wartościowych inicjatyw.
Niech to spotkanie będzie przypomnieniem, że dobro nie potrzebuje wielkich słów. Czasem wystarczy wspólnie przeczytany wiersz, garść kolorowych warzyw, ugotowana razem zupa i obecność drugiego człowieka.
Bo kiedy dzielimy się dobrem, rośnie ono w małych sercach i zostaje z nami na długo.






